ładowanie
dsj2pl

Forum (beta)

Komentarze (359)

Arek Bartoszek | 06-09-2022, 18:00Wiesz co Dawid, tak mi wpadł do głowy pomysł żeby stworzyć jakąś przestrzeń na takie skoki które są nieprzeciętne ale w obecnym formacie dodawania skoków zaraz przepadną w otchłań. Np teraz wrzuciłem z RUS 228+ z żałosnym wiatrem, w top10 mi się nie mieści a chciałbym go zachować i 'dać wam do wglądu' bo uważam że parabola była na 230 w normalnych warunkach. Może trochę niejasno ale wiecie o co mi chodzi 😄 Myślę że im bardziej śrubujemy WRy, tym więcej skaczemy ze zmiennym wiatrem to znajdzie się więcej takich świetnych prób gdzie warunki nie pomogłyOdp.
Konrad Pindur | 06-09-2022, 18:51@Arek, bardzo dobry pomysł 🙂 Przydałoby się oznaczenie tego typu skoków, bo czasem można przegapić prawdziwe perełki. W ten sposób niemal przeoczyłem 206,60 m. Darka na Szwajcarii, które jest naprawdę świetnym lotem. Co do Twojego skoku, to mega szkoda, bo ewidentnie miał potencjał na 230+. Nawiązując do tematu skoków przy niskim wietrze pozwolę sobie na wklejenie mojego 265,48 na BLR: https://replay.dsj2.com/r/d3NF8AlgMCAQOdp.
Dawid | 06-09-2022, 22:22
Odp.
Dariusz Klimek | 07-09-2022, 14:44@All - co myślicie o "smurff account" ? W sensie - o skakaniu jako kilka osób przez jedną osobę? Raczej OK, czy raczej to ujem ebie? @Konrad, Arek - piękne skoki, niestety wiatr to uj - nie raz to potwierdzał :/ @Konrad - odpowiedziałeś mi może na YT? Bo mam pod skokiem który komentowałeś "wiszący koment" którego nie ma ani w dopuszczonych, ani w weryfikowanych i nie wiem co wisi.... może spam jakiś, może odpowiedz np. z linkiem od CB? Przy okazji pozdrawiam załogę YT - nikt nie motywuje do usuwania kanału na YT jak YT + emotka serca z kupy. @Dawid, Jakby to weszło, to ja bym poprosił wykaz moich repów(na maila?) - bo nie zapisuje na tel od dawna, to co miałem usunąłem jak mi mówiłeś "nie usuwaj w razie wu" :D No... ale wszystkie low windy i skoki na pkt powinny być na stronce, przynajmniej większość. + Rozkina Tak sobie skaczę i się zastanawiam czy mi się chce. Z jednej strony fajnie było by "czysto" uskoczyć na nowym tel PB na każdej skoczni. Z 2 strony to naprawdę lipne uczucie jak skaczesz sobie 1/2/3 sesje na nowym tel, i przy wietrze z d... robi się kilka skoków ponad PB lub w jego okolicy. Mimo że nie raz, nie dwa, a na niektórych skoczniach i nie 10x - trafiłem już na tej skoczni wybicie i zrobiłem "gibbona który pomaga" przy wietrze 4.3/4.7+ i spier.... xiaomi 9 mi te skoki zepsuł. Dlatego rozważam "wycofanie się" z wrzucania skoków na stronke, i dopracowanie mostkowania telefonu. Tak o - co by najmniejszym kosztem PB na tel były na poziomie na jakim powinny być od przynajmniej roku - bo wtedy i chęci, cierpliwość i dbanie o detale były duuuuużo większe niż teraz - moim zdaniem nie poszedłem do przodu ani o centymetr technicznie od wtedy, jedyne co się zmieniło to reakcja tel odrazu po ruchu, nie po sekundzie do 3 sekund lub brak reakcji i zacięcie tel - wiec moje skoki to już nie zabawa w proroka i kontrowanie na ślepo rzeczy które się staną za sporo czasu. Nie potrafię sobie logicznie wytłumaczyć dlaczego mam ryzykować że jak powieje 4.8+ to może być zepsuty skok bo akurat teraz nie trafiłem równo dwukliku a resztę zrobiłem dobrze - a z 2 klikiem mam problem przez odciski na kciukach które obrastają martwym naskórkiem - czyli czymś czego tel nie łapie. No ale "mroczna przeszłość" nie usprawiedliwiała by po mojemu tego, że ja bym skakał na zmostkowanym tel, a reszta nie - więc to by już były takie PB dla mnie, nie do wrzucania na stronkę. A piszę to bo miałem okazję poskakać na Iphonie - input lag jest w uj mniejszy niż na moto G100, skoki żyroskopu też mniejsze. Czyli dla mnie definitywnie - nie jest uczciwie - warunki skokowe nie są porównywalne nawet trochę. Można mieć tel na którym Jacoob by męczył kilkaset skoków żeby zrobić 82 na AUS podpisuje oboma rękami, mogę udostępnić stare, rozklekotane redmi 6 do testów. Dlatego nie ma dla mnie mowy o żadnej równości szans czy uczciwości "tak o" - ale to domena DSJ(na PC po premierze DSJ 2.0 skok 290+ na AUS potrafił trwać od 24 na części kompów do prawie 5 minut na innych sprzętach - bez programów zewnętrznych + dziś dochodzą seedy) . Oddałem ponad 10k skoków na AUS na 2 tel, na wczucie i nie zrobiłem 83+. Na Moto nawet nie przeskakałem całego konkursu chyba i wpadło. I to się powtarza na większości skoczni, bez analiz itp - skoki na pałę, nieraz przy lipnym wietrze dają PB. Dlatego w akcie desperacji proszę społeczność o jakiś argument, który mógłbym sobie powiedzieć i by mnie przekonał że mostowanie tel było by złe - w sytuacji kiedy zmiana telefonu sprawia że średni skok wzrósł mi na niektórych skoczniach o kilkadziesiąt metrów, a wymarzone nieosiągalne granice są banałem - a po skokach na iphonie mini u ziomka wiem że moto G100 wciąż nie jest dobrym tel do DSJ. Więc pytanie : Jak merytorycznie wytłumaczyć sobie, że mostkowanie telefonu jest zakłóceniem "uczciwej rywalizacji", w sytuacji kiedy skacząc 3 konkursy na skocznię, na Redmi 9 i Mogo G100. Miałbym może i 100 metrów różnicy w totalu z tych 96 konkursów? Po 83 Na G100 skakałem na Redmi 9 i nie zrobiłem 82 metrów mimo lepszego wiatru🤢Odp.
Dariusz Klimek | 07-09-2022, 15:11I tak dodam - zimowe GP byłem na choroboowym, więc skakałem czasem i po 4h każdego dnia, czasem i 10h w ciągu dnia sie zdarzało+ skakałem przeważnie minimum 5 dni w tygodniu a przeważnie 7. I na ten moment na większości skoczni lepszy total 2 skoków, zrobiłem w 1 konkursie na nowym tel. Nie że jednym - w pierwszym konkursie na nowym tel, a i są skocznie gdzie w 25 skokach zrobiłem 8/10 swojego top 10. Więc mostkowanie tel było by oszustwem bo...? szanse nie były by równe ? brzmi jak suchar z familiady dla mnie, i mam OGROMNĄ nadzieję że ktoś mnie przekona że to jednak nie żart, tylko faktycznie ta rywalizacja ma sens.Odp.
Konrad Pindur | 07-09-2022, 16:09@Dariusz, odpowiedziałem, ale YT wyciszył komentarz ze względu na to, że wstawiłem w nim link do skoku na BLR. Generalnie treść komentarza była taka, że Twój lot miał potencjał na 208+ i w nawiązaniu do tematu skoków przy niskim wietrze chciałem pokazać swój na 265,48 🙂Odp.
Arek Bartoszek | 07-09-2022, 18:15Na poczatek Darku moglbys rozjasnic ten motyw mostkowania i jak to w ogole zrobic na telefonie, bo o ile na starych myszkach kulkowych sprawa byla jasna tak tutaj nie bardzo kumam jak to osiagnac. Generalnie ja tez mam stary chujowy wysluzony telefon, sporo skokow psuje przez brak dwukliku wlasnie ale jak juz to mysle to o tym zeby go wymienic na nowy, a nie kombinowac w ten sposob 😉 Ale okej, zalozmy ze zrobisz to Ty, potem pewnie reszta czolowki, do tego jeszcze zaczniemy kombinowac ze slowmo na telefony (bo to naturalna kolej rzeczy), rekordy beda maksowane, ale jednoczesnie wydaje mi sie ze to bedzie odstraszac potencjalnych nowych graczy i ograniczac zajawke tej reszty ktora skacze bardziej dla funu a mniej dla zacieklej rywalizacji. Na pewno w tym kierunku chcemy isc? Ja rozumiem perspektywe weterana i ze 20 lat temu tak wlasnie bylo, ale teraz to do mnie srednio przemawia. Poza tym na logike jak juz teraz rozrozniamy skoki na klasyczne i gibony, to idac tym tokiem nalezaloby tez zrobic klasyfikacje dla mostkowcow, spowolnionych co skonczy sie tylko niejasnym burdelem. Moze masz co innego na mysli a ja za daleko wybieglem w przyszlosc, ale chetnie bym przeczytal co reszta z nas na ten temat uwazaOdp.
Rataj | 07-09-2022, 21:58Czytam sobie i czytam :D. Ogolnie do calosci podchodze na luzie. Spora roznice w skakaniu widze jak przeszedlem na czulosc = 1. Latwiej mi sie wybic poprawnie. Wszystkie ulepszenia sprzetowe, ktore byly w dsj traktuje jako zwiekszenie prawdopodobienstwa oddania dobrego skoku. Przy graniu bez slow i mostka trzeba oddac po prostu wieksza ilosc skokow. Dsj mnie nauczyl spokoju, wytrwalosci, never give up, stepbystep. Przechodzila mi bardziej mysl, czy Jussi zrobi lifting do DSJ2. Raczej tego nie zrobi jak pytalem tu i tam. Myslalem, aby jeszcze zorganizowac zrzutke cos typu patronite, aby Jussi przekodzil DSJ na DSJ 2.2. Bo pewnie chodzi o €, od ilu warto by bylo podejsc do tematu. Przy DSJ 2.2 zabawa jest juz ciekawa, ale na ten moment nieosiagalna :).Odp.
Dariusz Klimek | 08-09-2022, 14:51Sorki za long log mono. Takie słowo wstępu do wypowiedzi : Są tu mózgi analityczne - bo DSJ jest eazy to play hard to master. Ale i tak dodam na wstępie żeby nie było - to że ktoś ma jakiś tel/tablet o którym mówię to nie atak na Niego czy inny syf - do analizy potrzeba nie zakłamanych konwenansami danych, inaczej to pseudo analiza. I moje zdanie co do porównywania skoków "wspomaganych" i zwykłych - to 2 różne światy, dlatego w razie Wu bym "wspomaganych" tu nie wstawiał. Też - odpaliłem testowo kiedyś gierki, fajniejsze graficznie o dekady - i nagrywanie ekranu nie lagowało aż tak jak w DSJ xD Więc po mojemu - beka z optymalizacji z leksza. Ogółem patrząc na starych tel jak to potrafiło działać - szarpnięcia, itp. @Rataj, Arek Co do DSJ 2.2 - moje podejście jest takie samo - trzeba sypnąć hajsem bo inaczej Jussi to oleje, typ Bogdanowi Ch. odpisał na prośbę o osunięcie z top 30 że go usunął, i Bogdan żył w takim przeświadczeniu dopóki mu nie wysłałem skoczni na których jest. Zlewa wszystkie prośby o naprawy dzwięku na niektórych tel, współpracy gry z żyroskopem, itp. Trzeba siana. Co do zwiększania szansy - dokładnie tak samo na to patrzę, dlatego napisałem że tych skoków tu bym nie wrzucał. Pomysł Arka z osobną klasyfikacją jest ok - ale to by wszystko było oparte "na słowo". Co do wytrwałości ITP - patrzyłbym tak samo, gdybym przez minimum 2k godzin w tą grę nie grał na zepsutym sprzęcie - Lecisz na PB - grube PB, choć musisz kontrować na pałę jakoś dało radę. I patrzysz na wiatr - 4.5+. Poezja. I nagle telefon przestaje czytać żyroskop na 1.5 sekundy i Cie podnosi, albo nie zczytuje lądowania, albo ląduje telemarkiem. Takich skoków miałem minimum kilkaset przez te prawie półtora roku grania(z 3 "końcami kariery" przez wkurwienie na ten syf). Każdy taki skok to było jak nauka samokontroli, żeby nie rzucić tel o ścianę a później po nim nie skakać przez 5/30 min - z każdym skokiem chęć skakania po nim rosła. Moje pytanie jak to ma się do prawdopodobieństwa oddania dobrego skoku - po mojemu drastycznie je zmniejsza a skok mój upadek z CZE na który w innych okolicznościach miałbym wylane, no ale pokazuje że nawet jak 2/3 skoku był ideał - to tel znajdzie drogę żeby to nie był nawet skok do listy top 10...: Tel robił : -kilka ruchów góra dół, z różnym zakresem każdego ruchu w sekunde. -gibbona na niektórych tel trzeba zacząć i skończyć przed wybiciem skoczka z progu na ekranie. Jak pisałem po przesiadce na Mogo G 100 - zaczynając gibbo w tym samym momencie co na Redmi 9, gra łapała tylko końcówka domknięcia - bo całość ruchu była wykonana o wiele za wcześnie. I w locie też trzeba kontrować zanim Cie podniesie.... - nagły ruch do góry/dołu nart głową i 1.5 sek tel na nic nie reaguje - w losowych momentach. - nie zczytywanie obu palców w co 2/5 skoku - również przy lądowaniu - nie zczytywanie żadnego palca przy wybiciu i lądowaniu - tak, czasem też tak było - Liczba skoków bez minimum 1 z tych problemów przez te 2k+ godzin grania = 0 w moim przypadku. A przez wspomniany upór,wytrwałość itp zrobiłem tak 5425+ i 5410+ klasykiem w totalu. No i gdyby nie to wszystko, nie myślał bym nawet o mostkowaniu, itp. Bo np. pierwszy rok mojego podejścia - co wielokrotnie wyrażałem tu, na YT, w mailach był taki żeby Mobilka była "czysta". Bo "tu każdy ma takie same warunki i nie trzeba spowalniaczy żeby wyrównać prędkość gry, itp." No ale jednak to wszystko było, wyobraźcie sobie co teraz się czuje po serii 8 skoków 290+ przy lipnym wietrze, wśród tego 296.10 które Konrad na YT skomentował. "Taki fantastyczny skok, a takie lipne warunki...😕 DSJ to naprawdę wredna gra." i w 9 skoku, w którym czy wybicie miało dobry timming czy nie się już nie dowiemy - bo trafiłem tą częścią kciuka która ma jest pokryta martwym naskórkiem...a wiatr średnio 3.9 z 3 szczytami 4.3.... I znowu z mega wczuty przechodzę w "ebać to", a z uzależnienia gram dalej oglądając serial, lądując na wyczucie bo patrze na serial nie na tel. Blowmind. Robię sobie pod to matmę - pęknięcia wyświetlacza, rodzaj wykonywanej pracy(bo to rzutuje na to czy masz części palców które nie łapią dotyku, czy nie masz ich i tylko jak zrąbiesz timming masz złe wybicie - czyli procentowo spora różnica, przez niby błachostkę) Input lag : - Na ita musiałem robić poderwanie na czułości 10, koło 248/250 żeby poderwało skoczka do góry na 254/255 metrze (do lądowania). - O ile więcej trwa nauka gibbona, kiedy robisz ruch do gibbo przed wybiciem? Nie widzisz na żywo efektów swoich ruchów - w locie, podnosi Ci skoczka - ruszasz w dół, wyrównało - tak mam na moto G100 - choć wciąż jest widoczna różnica na korzyść iPhona w tym aspekcie. A jak masz spory input lag to musisz skontrować podniesienie około 0.5 sekundy przed tym jak się wydarzy - żeby na ekranie Cie minimalnie podniosło i weszła kontra. - odcinanie sterowania w trakcie skoku w losowych momentach Jak to procentowo wpływa na równość szans, chce się komuś liczyć? "działający tel z dobrym żyroskopem vs uszkodzony tel z input lagiem vs działający tel z input lagiem" Tu warto zaznaczyć - Kuba pokazał że da się z input lagiem "jakoś żyć". Bo można się nauczyć ruchu do gibbona mimo wszystko, jeśli nie ma losowych skoków żyro góra, dół(z bilansem z 1 sek czasem 0.03+, czasem 0.06-, czasem 1+, czasem 1.5 minus = i tak w każdej sekundzie skoku) No jak tego nie ma, to po mojemu: ruch telefonem o x stopni, da zawsze sygnał z żyroskopu o ruchu na osi Y o y, (przez apke phyphox możecie sprawdzić o ile ruszacie w trakcie gibbo) A że to jest po prostu opóźnione o xxx/xxxx setnych sekundy, to po prostu chyba trzeba więcej powtórzeń i się ogarnie. No w locie jest trochę trudniej chyba - tu Jacoob by się mógł wypowiedzieć, porównać w locie responsywność ipad vs samsung z lagiem. Po mojemu w każdej fazie lotu input lag jest inny, i lot ma najmniejszy Kuffa, i wiedziałem że wyjdzie z tego jakiś manifest za "kombinowaniem". Choć to bardziej było "wołanie o pomoc" typa co mu zepsuty telefon(dwa) zrobił kuku na części psychiki odpowiedzialnej za automotywację do skakania w DSJ. I tu muszę dodać - gdyby nie Wasze wielokrotne wsparcie w temacie "rozumiemy że było by lepiej gdyby nie tel" to bym dawno tą grę usunooł :) Ja już 2 telefony kupiłem "czysto pod DSJ" - bo ja nie gram w nic innego na tel a wymieniane modele "dalej dzwoniły" więc gdyby nie dsj to bym ich nie zmieniał. Moto G100 jest nieporównywalnie lepsze od moich poprzednich tel, ale skakałem na bardziej responsywnych z mniejszym input lagiem. Reakcja na dotyk ekranu, pewnie też się różni między sprzętami. Ale to dużo mniejsze różnice. Na redmi 9, ruszałem: tel do siebie i w dół - tel od siebie i w górę - wolniej niż wcześniej tel do siebie i w dół i chyba jeszcze z przekątną ekranu kombinowałem żeby ruch był bardziej "smooth". I w połowie ostatniego ruchu do siebie, no w 2/3 dotykałem ekranu. Na Moto G 100 to wygląda już tak: zaczynam ruszać palcami w stronę ekranu, i minimalnie przed tym jak dotykam ekranu palcami zaczynam ruch w dół. Na Iphonie musiałem dotknąć kranu ciut wcześniej niż na G100 żeby mieć ten sam efekt. I tak od strony filozoficznej - po mojemu. Gdy społeczność DSJ2.PL miała poczynić jakiekolwiek kroki "wyrównujące szanse". Odbijając od mojego przypadku gdzie jest po prostu zbyt dużo wspomnień "skoków życia" i kumulacja prawie 2 lat frustracji. -Osoby z pękniętym wyświetlaczem, lub innymi rzeczami psującymi poprawnie wykonany dwuklik miały by dużo większy "sens w tym" by "mostkować", niż ktoś z np. input lagiem hard - bo jemu nic nie przeszkadza w poprawnym wykonaniu dwkukliku? - sposobu na input lag nie znam - nie licząc uczenia się miejsc na skoczni, z największym prawdopodobieństwem podbicia i zakładania tam kontr na ślepo patrząc na ile "szarpie" w locie. + nie porównywnie 1:1 skoków z nie trafionym wybiciem do tych z trafionym, bo to 2 różne bajki. I z gwiazdką : przy niskim/spadającym wietrze Cię często gdzieś podbija? Z wyczuciem, ale na ślepo lekko w dół przed początkiem strefy podbicia - po mojemu warto, mało skoków zepsuje - dużo uratuje. @Arek - Ty właśnie po mojemu też masz sporo pecha, bo widząc na Moto G100 jak "od nowości" na hotelowym lipnym necie mi się ściągały aktualizacje. A patrzyłem po każdej na apce wykresy osi Y. Bez aktualizacji to tel sobie skakał z x - na x+. A x było jak spory skok nawet jak na Redmi 9. I nie było tego aż tak czuć - bo to skok z tych samych wartości mega szybki. *Nie na każdym tel jest ten skok, na innych tak to działa. I ten skok się po aktualizacjach zmniejszył do 1/10x / 1/12x. *Nie każda aktualizacja zmniejszała. I chyba miałeś pecha z aktualizacją po mojemu przynajmniej raz. No i właśnie wyświetlacz zepsuty - współczuję, oby jak najmniej mieszał ten wyświetlacz. Nowy tel polecam, takie 187 na LAT się zrobiło nagle średnim skokiem, a ponad to wpadało mi wcześniej z 3 skoki na konkurs, przy max wczucie z 8 może z raz. Nie ważne klasyk czy gibbo. Ale też - nowy tel, z dobrym żyroskopem itp. trochę kosztuje. A wiadomo - każdy skok który jest do skasowania bo telefon go spalił - to też skok z puli skoków, w których może akurat powiać jak raz na xxx skoków/raz na życie. I jest dupa nie z Twojej winy, a tu taki wiatr - a jeszcze jak timming masz dobry i ruch wtedy to serio ała i frustracja. I se skacz kolejne xxx skoków aż tak powieje.. A jak wiadomo to nie jest tak że się ma 100% identyczności w każdym skoku, i ciężko trafić igła początek skoku pod igła wiatr po raz kolejny. A jak to pięknie Kuba podsumował kiedyś, jak chyba Konrad wspomniał o miejscu docisku na IRL - że to zrobiło skok. Że jednak Jego zdaniem to większy wpływ miało to 4.x pod narty, czy jakoś tak. Mnie PC nauczyło to - skok życia. 2 szczyty(jednoklatkowe) wiatru 3.1m/s na AUS a średnia koło 2.8 albo i mniiejsza i 297+ sporo A przy mało zmiennym, który z średniej 3.6 na rozbiegu urusł 3 razy do 4.8 w locie. Średnia tam była ponad 4.5 i... 286 - I takich pełno. No i nie tylko wiatr w locie, ale i na rozbiegu ma znaczanie - na niektórych skoczniach kolosalne. No i rzeczy jak zgranie podmuchu 4.4+ z początkiem liftu, itp. To ma kolosalny wpływ na odległość. I chyba meritum DSJ to zrobić wszystko ok, akurat po tysiącach prób - w skoku w którym powieje. Dlatego smutne jest jak się to uda i nic z tego nie ma :/Odp.
Dariusz Klimek | 08-09-2022, 14:56@Arek, a co do sposobu "mostkowania". Zewnętrzny. To co wymyśliłem było dość upośledzone i nie dawało równego kliknięcia zawsze, ale też były to 2 śrubki, kawałek metalu z chyba nagrywarki, i taśma klejąca :D 1 projekt to był widelec z 2 ząbkami. Można pewnie też złączyć Pen - kawałek ołówka/długoppisu(dla dystansu) - PEN , i to dać na jakieś coś, co by trzymało to przy tel i zapewniało równe kliknięcie. Ale warto pamiętać - na pewno w Korei tej fajnej pro gammingowej w opór, USA, itp są gamming toolsy do kupienia które robią 2 kliknięcia z jednego. Nakładki na wyświetlacz. Na YT są filmiki jak typy se robią do FPS osprzęt z drewna i metalu.Odp.
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
🙂